Tak piszę żeby czytający tego bloga wiedzieli co nieco o mnie
A więc :
- Pierwsze 2 lata spędziłem na uczeniu się chodzić mówić i ssać z cyck, później oczywiście była buteleczka
- Te następne musiałem wysłuchiwać słodkich pań “szczypadeł” które oczywiście mówiły coś w stylu “jakie słodkie maleństwo.. tak pięknisiu ? nio nio nio ! :D”.
- Oczywiście ciągle siedziałem w tym samym domku, na tym samym podwórku, przy tych samych dzieciakach ;).
- Jak przetrwałem przedszkole w wieku 7 lat poszedłem do szkoły cały zadowolony, nie wiedząc jakie wiedźmy tam spotkam ;).
- Oczywiście gdy przetrwałem męczarnie w podstawówce 1-3 poszedłem do szkoły zaawansowanej - 4-5 !
- Teraz siedzę w 5 klasie i czekam na następną ucząc się tylko i czekając aż skończy się ta “piękna ” instytucja zwana szkołą.
A to się ciągle toczy i toczy i toczy i toczy i… wiesz… ![]()
maj 13, 2007 @ 7:33 przed południem
hehehehehee normalnie “Mati historia prawdziwa” xD